W tym tygodniu wraca ruch kolejowy na linii 104.
Pociągi znowu pojawią się na pierwszym zmodernizowanym odcinku: Nowy Sącz – Marcinkowice.
To dopiero pierwszy mały krok, ale jakże ważny i symboliczny.
Po latach zaniedbań i pustych torów w końcu wraca życie na jedną z najpiękniejszych linii w Małopolsce.
Bardzo mocno trzymam kciuki, żeby tempo prac tylko przyspieszało.
Już nie mogę się doczekać dnia, w którym wsiądę do pociągu w Nowym Sączu i za godzinę wysiądę w centrum Krakowa.

Powrót ruchu kolejowego